Artykuły, tutoriale, wsparcie dla programistów
March 18, 2014, 10:21 am

Prawo autorskie – licencja wyłączna, niewyłączna i sublicencja programu komputerowego

Upoważnienie do korzystania z programu komputerowego (licencja) jest rodzajem umowy zaliczanym przez polskiego ustawodawcę do umów o tym samym charakterze co umowy przenoszące majątkowe prawa autorskie. W zależności od zakresu tego upoważnienia, prawo polskie przewiduje trzy podstawowe jego formy. Są nimi: licencja wyłączna, niewyłączna i sublicencja.

Autor: Piotr Przegaliński
Źródło: Software Developer’s Journal 07/2009 (175) http://sdjournal.org

Dowiesz się:

  • Jakie są różnice pomiędzy podstawowymi rodzajami licencji;
  • Udzielenie licencji nie jest tożsame ze sprzedażą egzemplarza programu;
  • Jakie zapisy umowy świadczą o udzieleniu danego rodzaju licencji.

Powinieneś wiedzieć:

  • Umowa licencyjna upoważnia jedynie do korzystania, nie przenosząc całości majątkowych praw autorskich do programu komputerowego;
  • Udzielenie licencji jest podstawową formą odpłatnego lub nieodpłatnego wprowadzania programu do obrotu.

Poziom trudności 1

Zgodnie z art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Ustawa), twórca (programista) może udzielić upoważnienia do korzystania z utworu (programu komputerowego) na wymienionych w umowie polach eksploatacji z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania. Ustawa nie wprowadza definicji pól eksploatacji, a jedynie je wymienia, jednakże w odniesieniu do programów komputerowych tworzy raczej ich zamknięty katalog, co odróżnia programy komputerowe od innych utworów. Określenie pól eksploatacji, w ramach których licencjobiorca uprawniony jest do korzystania z programu komputerowego, stanowi istotny element umowy licencyjnej. Równie istotne znaczenie ma określenie miejsca i czasu korzystania z programu. Udzielenie licencji (poza licencją wyłączną) nie wymaga jednak zawarcia umowy w formie pisemnej. Zgodnie z art. 66 Ustawy, który ma zastosowanie również do programów komputerowych, umowa licencyjna uprawnia do korzystania z utworu w okresie pięciu lat na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma swoją siedzibę, chyba że w umowie postanowiono inaczej. Po upływie tego terminu, prawo do korzystania z programu wygasa. Przepis ten nie ma jednak charakteru bezwzględnie obowiązującego i strony mogą w umowie dowolnie ukształtować zarówno miejsce, jak i czas korzystania z programu. Jedynie w przypadku braku oznaczenia w umowie tych elementów lub wątpliwości co do zakresu ich oznaczenia, wskazany w art. 66 czas i miejsce korzystania będą obowiązujące. Na marginesie należy jednak wskazać, iż sama możliwość stosowania prawa polskiego może być w umowie licencyjnej również wyłączona. Dla użytkownika programu, mającego miejsce zamieszkania na terytorium RP, oznacza to, iż jedynie fakt oznaczenia w umowie prawa właściwego innego niż polskie, może stanowić, iż przepisy prawa polskiego nie będą miały zastosowania dla cywilno – prawnych stosunków pomiędzy nim a autorem programu. W odmiennym razie, zgodnie z ustawą z dnia 12 listopada 1965 r. prawo prywatne międzynarodowe, do umowy będzie miało zastosowanie prawo polskie. Skutkiem zawarcia umowy licencyjnej programu komputerowego jest nabycie przez licencjobiorcę własnych praw do korzystania z programu. Jak wynika z art. 67 ust. 2 Ustawy, prawo to może być albo skuteczne tylko względem udzielającego licencji lub jego następców prawnych (licencja niewyłączna), albo też względem osób trzecich (licencja wyłączna). Ponadto, zgodnie z ust. 3 tego przepisu, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, licencjobiorca nie może upoważnić innej osoby do korzystania z utworu w zakresie uzyskanej licencji (sublicencja). Innymi słowy, umowa licencyjna może ograniczać zarówno udzielającego licencji, jak i licencjobiorcę w zakresie udzielenia kolejnych licencji dotyczących tego samego programu.

Licencja wyłączna

Umowne zastrzeżenie wyłączności licencjobiorcy do korzystania z programu komputerowego w określony sposób stanowi o udzieleniu takiemu licencjobiorcy tzw. licencji wyłącznej. W zależności od postanowień umowy, wyłączność licencjobiorcy może dotyczyć tylko jednego bądź wielu pól eksploatacji programu. Wyłączność dotyczyć może jedynie zakresu, czasu lub miejsca korzystania z programu w ramach wymienionych w umowie pól eksploatacji. Udzielenie licencji wyłącznej w odniesieniu do określonych pól eksploatacji nie ogranicza twórcy w udzielaniu licencji w zakresie innych pól eksploatacji tego samego utworu. Należy zauważyć, iż przepis art. 67 ust. 2 Ustawy nie precyzuje, czy wyłączność licencjobiorcy na korzystanie z programu obowiązuje również w stosunku do samego udzielającego licencji. Pomimo iż w doktrynie prawa funkcjonuje taka wykładnia omawianego przepisu, zgodnie z którą udzielenie licencji wyłącznej ogranicza również samego udzielającego licencji w korzystaniu z oprogramowania na danych polach eksploatacji, to zdaniem autora zasadnym jest jednak stanowisko, iż udzielenie licencji wyłącznej ogranicza licencjodawcę wyłącznie w zakresie udzielania licencji w tym zakresie innym podmiotom, natomiast w żaden sposób nie ogranicza go w korzystaniu samemu z oprogramowania. Szczególnym uprawnieniem licencjobiorcy wyłącznego jest możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych. Art. 67 ust. 4 wprowadza w tym przypadku domniemanie istnienia takiego prawa w zakresie pól eksploatacji objętym umową licencyjną. W tym aspekcie uprawnienia licencjobiorcy wyłącznego pokrywają się właściwie z uprawnieniami, które przysługiwałyby twórcy. Oczywiście uprawnienia te dotyczą naruszeń dokonanych w okresie objętym umową licencji wyłącznej. rygorem nieważności, zawarcia umowy w formie pisemnej.

Licencja niewyłączna

Upoważnienie do korzystania z programu w określony sposób bez zastrzeżenia wyłączności licencjobiorcy lub brak pisemnej formy takiego zastrzeżenia świadczy o udzieleniu licencji niewyłącznej. Udzielenie licencji niewyłącznej nie ogranicza więc twórcy do upoważnienia innych osób do korzystania z utworu na tych samych polach eksploatacji, w tym samym zakresie, czasie oraz miejscu. Nie ma też wątpliwości, iż skoro licencjodawca może w takim przypadku udzielać innych licencji uprawniających do korzystania z programu, to tym bardziej sam może również z niego korzystać. Umowa licencji niewyłącznej jest podstawową formą obrotu majątkowymi prawami autorskimi do programów komputerowych. Związane jest to m. in. z faktem, iż do jej zawarcia nie jest wymagana forma pisemna. W takim przypadku dla zawarcia umowy, zgodnie z Kodeksem cywilnym, wystarczające jest złożenie oświadczeń woli przez obydwie strony. Zgodnie z art. 60 Kodeksu cywilnego, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, oświadczenie woli osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażone przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Taka definicja oświadczenia woli stwarza konieczność każdorazowego analizowania konkretnego przypadku w celu ustalenia, czy doszło do zawarcia umowy. Wątpliwości może bowiem budzić, czy dane zachowanie się osoby ujawniało jej wolę „w sposób dostateczny”. Niemniej jednak, praktyka udzielania umów licencyjnych uprawniających do korzystania z programów komputerowych, polegająca na możliwości zainstalowania lub uruchomienia danego programu przez licencjobiorcę, dopiero po zapoznaniu się i akceptacji warunków korzystania z niego, określonych przez udzielającego licencji, stanowi właściwy sposób na skuteczne złożenie wiążących oświadczeń woli. Zaznaczenia wymaga również istnienie różnicy pomiędzy udzieleniem licencji a przeniesieniem własności egzemplarza programu komputerowego. Co prawda art. 52 ust. 1 i 2 Ustawy dotyczą wzajemnej zależności pomiędzy przeniesieniem własności egzemplarza utworu a przejściem majątkowych praw autorskich, ale moim zdaniem przepis ten należałoby odpowiednio stosować w odniesieniu do umowy licencyjnej. Takie stanowisko wydaje się zasadnym zwłaszcza w kontekście faktu, iż w obrocie gospodarczym właścicielem egzemplarza utworu przenoszącym jego własność na inną osobę jest często podmiot inny, aniżeli uprawniony do udzielenia licencji. Ponadto sam moment nabycia praw własności do egzemplarza programu (np. chwila zawarcia umowy sprzedaży) często nie pokrywa się z chwilą zawarcia umowy licencyjnej (np. akceptacja warunków licencji podczas instalacji programu). Z tych właśnie względów należałoby przyjąć, iż:

  • udzielenie licencji nie powoduje przejścia na licencjobiorcę własności egzemplarza programu (nośnika z oprogramowaniem);
  • przeniesienie własności egzemplarza programu nie świadczy o istnieniu po stronie nabywcy prawa do korzystania z tego programu.

Sublicencja

Sublicencję stanowi upoważnienie innej osoby do korzystania z programu w zakresie uzyskanej przez licencjobiorcę licencji. Zgodnie z art. 67 ust. 3 Ustawy, zasadą jest zakaz udzielania sublicencji przez licencjobiorcę w przypadku braku odmiennej woli stron umowy licencyjnej. Wynika z tego, iż jedynie wyraźne umowne upoważnienie licencjobiorcy do udzielania sublicencji może stanowić podstawę do dalszego upoważniania osób trzecich do korzystania z oprogramowania. Niemniej jednak, licencjobiorca nie może być upoważniony do udzielenia sublicencji, która uprawnia osobę trzecią do korzystania z utworu w zakresie szerszym niż określone w umowie pomiędzy twórcą a pierwszym licencjobiorcą. Dotyczy to w szczególności pól eksploatacji oprogramowania, w zakresie których podmiot uprawniony z sublicencji może z niego korzystać, ale również określenia miejsca i czasu korzystania z oprogramowania. Powyższe zgodne jest z ogólnie obowiązującą zasadą prawa, zgodnie z którą nikt nie może przenieść na inną osobę więcej prawa, aniżeli sam posiada. Nie ma natomiast przeszkód, aby zakres sublicencji był węższy od zakresu samej licencji. Możliwym jest również określenie w umowie licencyjnej pewnych ograniczeń w udzielaniu sublicencji. Ograniczenia takie mogą mieć zarówno charakter ilościowy (wskazanie konkretnej liczby sublicencji, których może udzielić licencjobiorca), jak również jakościowy (związany z ograniczeniem zakresu udzielanych sublicencji). Przepisy Ustawy nie wprowadzają specyficznych obostrzeń w tym zakresie, a więc zgodnie z zasadą swobody umów wyrażoną w Kodeksie cywilnym, strony mogą dowolnie ukształtować treść takich zapisów.

O autorze

PIOTR PRZEGALIŃSKI Radca prawny, absolwent Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Prowadzi indywidualną Kancelarię Radcy Prawnego w Warszawie. Posiada doświadczenie w obsłudze prawnej przedsiębiorców, w tym również oferujących zaawansowane narzędzia i usługi informatyczne dla przedsiębiorstw. Kontakt z autorem: piotrprzegalinski@krpp.pl, www.krpp.pl

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby publikować komentarz.



Software Press Sp. z o.o. Sp. Komandytowa 02-682 Warszawa, ul. Bokserska 1, NIP 9512279582, REGON 141804060, KRS: 0000327578