Artykuły, tutoriale, wsparcie dla programistów
May 17, 2012, 8:42 am

Światowa premiera Internet Explorer 9

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (2 głosów, średnia: 5,00 / 5)

Miejsce – Warszawa, klub 35mm, ostatnie piętro Multikina, Złote Tarasy. Czas – 15 września 2010 roku, kilka minut przed godziną 19. Na sali znajduje się 5 stołów oczekujących na przybycie kilkudziesięciu zaproszonych gości – przedstawicieli mediów, blogerów, deweloperów i innych osób zainteresowanych premierą najnowszej przeglądarki Mircosoftu. Sala została przygotowana w białych kolorach z niebieskimi akcentami, mającymi kolorystycznie nawiązywać do loga przeglądarki. Kilkanaście minut po 19, oglądamy w skupieniu przekaz na żywo z San Francisco, na którym prezentowany jest Internet Explorer 9. Po niecałej godzinie głos zabierają (już w Warszawie) przedstawiciele polskiego oddziału Microsoft.

Co nowego w wyglądzie?

Ponieważ przeglądarka skierowana jest przede wszystkim do masowego odbiorcy, Microsoft skupił się na zaprezentowaniu wodotrysków, pomijając kwestie stricte techniczne. Nie oznacza to, że Internet Explorer 9 ma się czego wstydzić. Po prostu statystyczny Kowalski nie jest zainteresowany technicznymi szczegółami. Dla niego najważniejsze jest, aby przeglądarka była jak najbardziej przyjazna w użytkowaniu, bezpieczna oraz szybka.

Od strony wizualnej oraz usability, Internet Explorer 9 może śmiało konkurować z pozostałymi przeglądarkami. Największą zmianą dotyczącą wyglądu jest umieszczenie zakładek (kart) obok paska adresu. Szerokość paska adresu można regulować, więc nie ma obawy, iż po otwarciu trzech kart, staną się one nieczytelne.

„>

Kolejną rewolucją jest wykorzystanie dodatkowych możliwości jakie daje nowy interfejs Windows 7. Każdą z kart można przypiąć do paska zadań i korzystać z niej jak z osobnej aplikacji (pinned sites) – podobnie jak ma to miejsce w Google Chrome, z tą różnicą, że każdy ze skrótów oferuje dodatkowe opcje dostępne po kliknięciu na niego prawym przyciskiem myszy. Są to najczęściej wykonywane operacje w danym serwisie (Jump Lists). Dzięki takiemu rozwiązaniu, aplikacje internetowe sprawiają wrażenie zainstalowanych w systemie. W przypadku Facebooka mamy do dyspozycji następującą Jump Listę.

W chwili obecnej funkcjonalność taką oferują Facebook, LinkedIn, czy IMDB.

Co więcej, aplikacje internetowe mogą przy pomocy HTML5 urozmaicić swój wygląd poprzez dodanie efektów opartych o nowy standard. Na taki krok zdecydowała się wyszukiwarka Bing, która będzie dostarczać interaktywne tła.

Oczywiście modyfikacje dotyczące wyszukiwarki Bing będą możliwe do zaobserwowania we wszystkich przeglądarkach wspierających HTML5. Informacja ta jest więc bardziej ciekawostką, niż rewolucją wprowadzaną przez IE9.

Microsoft nie mógł przejść obojętnie obok afery jaka wybuchła przy okazji rozpoczęcia wyszukiwania jeszcze w trakcie wpisywania frazy w przeglądarce Google Chrome. Blogerzy ciskali gromy w Google, że za nic ma prywatność użytkowników. Microsoft sprytnie wykorzystał całą sytuację i w nowej przeglądarce zamieścił mechanizm, który jednym kliknięciem może włączyć lub wyłączyć funkcję wyszukiwania wpisywanej frazy.

„>

Nie jest to jedyna modyfikacja pojawiającego się okienka podczas wpisywania tekstu w pasku adresu. Na samym dole pojawia się lista zainstalowanych wyszukiwarek, w których można wyszukiwać wpisywane frazy.

„>

Kolejne zmiany jakie zauważy czujny użytkownik nowej przeglądarki, to kolorystyczne dopasowanie przeglądarki do zawartości strony. Zabieg ten ma na celu ukrycie “zbędnych” elementów przed wzrokiem użytkownika tak, aby mógł się on skupić na treści, a nie na opakowaniu. Zmiany te są widoczne jedynie w przypadku przypiętych do do paska zadań zakładek.

„>

Bezpieczeństwo, stabilność i wydajność

Drugim ważnym, jeśli nie najważniejszym aspektem nowej wersji Internet Explorera 9 jest bezpieczeństwo, stabilność oraz wydajność. Nie od dziś bowiem wiadomo, że nie były to najsilniejsze strony tej przeglądarki. Powstały nawet anegdoty, według których Internet Explorer jest aplikacją do przeglądania komputera z sieci. “Dziewiątka” zdecydowanie odcina się od swoich poprzedników i wprowadza dodatkowe mechanizmy chroniące użytkownika. Najważniejszym z nich jest menadżer pobierania ze zintegrowanym filtrem SmartScreen, który ostrzeże, że pobierany plik pochodzi z niezaufanej witryny.

Bardzo ciekawie przedstawia się funkcja informująca o dodatkach powodujących spowolnienie działania przeglądarki. Doradca wydajności dodatków poinformuje nas, które z dodatków powodują największe spowolnienie przeglądarki i zaproponuje ich wyłączenie.

Kolejnym dobrym rozwiązaniem, jakie znalazło się w IE9, jest izolacja kart. Mechanizm ten, podobnie jak ma to miejsce w przeglądarce Chrome, zabezpiecza użytkownika przed utraceniem danych w przypadku awarii którejś z kart. Jeśli wydarzy się taka sytuacja, że cała przeglądarka ulegnie awarii, utracie danych ma zapobiec funkcja przywracania sprawności.

Kwestie techniczne

W kwestiach technicznych Internet Explorer 9 również wypada bardzo dobrze. Po pierwsze test ACID3 zalicza na 95 punktów ze 100 możliwych. Krąży żart, w którym pada stwierdzenie, że jeśli przeglądarka Internet Explorer dojdzie do 100 punktów w teście ACID, to trzeba  będzie napisać nową wersję testu. Czekamy zatem na ACID4 ;)

Liczne testy pokazują, że nowy silnik skryptowy oraz wspomaganie sprzętowe spisują się doskonale i w niektórych przypadkach zostawiają konkurencję daleko w tyle. W innych testach IE9 niewiele traci do liderów. Może nieco niepokoić fakt, że na słabszych maszynach (np netbookach) IE9 nie będzie już taki szybki. Niestety nie ma jeszcze testów, które potwierdziłyby moje obawy.

Deweloperzy mają do dyspozycji Narzędzia deweloperskie, które z powodzeniem zastępują bardzo popularny dodatek do przeglądarki Firefox – Firebug.

Skoro przy dodatkach jesteśmy, to muszę was zmartwić. Nie ma czegoś takiego jak AdBlock, czy gesty myszy. Podczas rozmowy z Patrykiem Góralowskim udało mi się jedynie dowiedzieć, że Microsoft planuje sporą zmianę w mechaniźmie dodatków do przeglądarki. Niestety w chwili obecnej za wcześnie jest nawet na ogólne naszkicowanie planowanych zmian. Pozostaje mieć nadzieję, że rozszerzenia będzie można pisać w dowolnym języku platformy .NET przy pomocy wtyczki do Visual Studio.

Deweloperów na pewno ucieszy fakt, że Internet Explorer w końcu zaczął obsługiwać HTML5 oraz CSS3. Według słów przedstawicieli koncernu, IE9 jest przeglądarką, która dostosowuje się do standardów, a nie na odwrót. Jest to o tyle ważne, że nie trzeba będzie się gimnastykować podczas tworzenia kilku wersji stron dla jednego serwisu. Pozostaje jedynie czekać, aż IE6 oraz IE7 odejdą w niepamięć. Microsoft dokłada wszelkich starań, by przekonać korporacje do rezygnacji ze starych wersji przeglądarki na rzecz najnowszych rozwiązań.

Subiektywne spojrzenie na IE9

Zastanawiający jest fakt, iż Microsoft zdecydował się na głośną premierę wersji beta. Jak wiadomo wersja beta może zawierać dosyć poważne błędy – w końcu po to wydaje się bety, by te błędy wykryć – a co za tym idzie część użytkowników może się zniechęcić do nowej przeglądarki. Z drugiej jednak strony wersje beta produktów wydawanych przez Microsoft są już na tyle dopracowane, iż bardzo łatwo zapomnieć, że jest to beta. Nie inaczej jest w przypadku IE9. Przeglądarka ta dorównuje szybkością, a może i nawet przewyższa Operę oraz Chrome. Rozwiązanie polegające na umieszczeniu kart obok paska adresu początkowo wydawało mi się pozbawione sensu, jednak po kilku godzinach korzystania z niego zupełnie o nim zapomniałem. Problem może pojawić się w momencie otwarcia więcej niż 5 – 7 kart.

Dosyć sporym minusem jest brak rozszerzeń znanych z Firefoxa, czy Chrome’a. Jeśli rzeczywiście Microsoft pracuje nad ich wdrożeniem do IE, będzie to ogromna zaleta tej przeglądarki. Możliwe, że będzie to przysłowiowy “gwóźdź do trumny” innych przeglądarek.

Cieszy fakt, że Microsoft w końcu zaczął równać do standardów. Pozostaje jeszcze kwestia starszych wersji przeglądarek, ale na to firma z Redmond bezpośredniego wpływu niestety nie ma.

Podsumowując. Internet Explorer 9 jest bardzo dobrą przeglądarką, pierwszą która trzyma się standardów i naprawdę niezawodną. Jeśli wyznaczony kierunek rozwoju IE9 zostanie zachowany, wówczas konkurencja będzie miała spore problemy w dotrzymaniu kroku nowej przeglądarce.

Przydatne linki

Jeśli chcielibyście przetestować nową przeglądarkę możecie ją pobrać ze strony Beauty of The Web. Na stronie Test Drive możecie porównać osiągi IE9 z innymi popularnymi przeglądarkami.

Na koniec chciałbym gorąco podziękować firmie Microsoft za zaproszenie na premierę Internet Explorera 9.

Komentarze zablokowane.

EN
PL
FR
DE


Software Press Sp. z o.o. Sp. Komandytowa 02-682 Warszawa, ul. Bokserska 1, NIP 9512279582, REGON 141804060, KRS: 0000327578